|
| Słońce przeplata barwy futerka, |
| Raz jasny rudy, raz ciut ciemniejszy, |
| I tyle wdzięku jest w tych radościach, |
| Który ładniejszy? Który cieplejszy? |
| Wszystkie cudowne, radosne, letnie, |
| Bo w porze lata też urodzone, |
| I może imię też ma przednie, |
| Bo z ciepłem piosenek ABBY złączone. |
| Promienie tańczą w rytm życia kociego |
| I będą tańczyć wraz z nią 100 lat, |
| Bo Abba niesie radość w futerku, |
| I nie zatraci jej w życia zgiełku. |
| I te promienie, i to futerko, |
| I ten koloryt rudy na wskroś, |
| Przyniosą dumę, przyniosą radość, |
| Będą nieść ciepło i weźmie ją Ktoś! |
| Ktoś kto rudzielca pragnął od zawsze, |
| ktoś kto doceni słoneczny blask, |
| Ktoś kto pokocha ją bardzo, |
| Najbardziej w świecie, w taki czas. |
.